Co słychać w bialskim Bractwie?
Autor: Katarzyna Sawczuk / 17-04-2009
Wielki Post przyniósł młodzieży w Białej Podlaskiej kilka pomysłów na nowe inicjatywy.
Pierwszą z nich był akafist do św. Gabriela Zabłudowskiego: - Ksiądz Marcin Gościk, duchowy opiekun naszego Bractwa, już dawno wspominał na coponiedziałkowych spotkaniach o akafiście. Ale chyba nikt nie brał tego na poważnie. Religia, Bractwo, próby chóru... Kto by znalazł jeszcze jeden dzień na przychodzenie do Podlaskiego Centrum Kultury Prawosławnej na akafist? Do tego trzeba umieć to śpiewać, znać melodię, słowa... Mimo wielu wątpliwości, już w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu odbył się akafist. Do św. młodzieńca Gabriela, patrona młodzieży. I tak było co tydzień. Pięć, siedem osób, czasami dziesięć. Ale czy to ważne ile? Ważne, że udało nam się zrealizować, jeszcze niedawno, nierealny plan. Skończył się Wielki Post, a akafist w poniedziałki pozostanie. Jako dowód, że z Bożą pomocą to co niemożliwe staje się możliwe. - mówi Anna Kościuczuk, przewodnicząca BMP w Białej Podlaskiej.
„Mamy akafist, ale nie mamy ikony” - powiedział ktoś na poniedziałkowym spotkaniu. I tak kolejnym celem Bractwa stał się zakup ikony św. Gabriela. Pierwszym krokiem ku temu stały się kartki wielkanocne, wykonane przez dzieci i młodzież. Dochód z pocztówek, sprzedawanych parafianom, za symboliczną złotówkę, zostanie przeznaczony na ikonę. Podobnie stanie się z pieniędzmi uzbieranymi podczas sprzedaży zniczy. Akcja ta organizowana jest już od kilku lat pierwszego listopada i w dniu Antypaschy.
Zbliżająca się Wielkanoc oraz wspomniany dzień modlitwy za zmarłych stały się okazją do posprzątania przycerkiewnego cmentarza. Młodzież uprzątnęła przede wszystkim stare, zabytkowe groby, o których już nikt nie pamięta.
W Sobotę Łazarza odbyły się parafialne rekolekcje dla dzieci i młodzieży. Podczas uroczystej Liturgii śpiewał chór dziecięco - młodzieżowy. Zadaniem Bractwa w tym dniu było odczytanie modlitw przed i po Eucharystii, w języku polskim.
Może w Waszych Bractwach parafialnych też czas na jakieś innowacje? Zachęcam do działania, chociażby na wzór przedsięwzięć bialskiej młodzieży.
Zdjęcia: Paulina Nazaruk