Kolędowanie w Białej Podlaskiej
Autor: Katarzyna Sawczuk / 31-12-2011
Jak można spędzić święta? Albo za stołem, albo przed telewizorem, albo... „przyjemnie i pożytecznie” - kolędując. Kolędowanie to przyjemność. Są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie Bożego Narodzenia w inny sposób niż jako to dosłowne głoszenie dobrej nowiny, poprzez odwiedzanie znajomych domostw. Kolędowanie to przede wszystkim podtrzymywanie tradycji - samego zwyczaju, jak i śpiewu oraz języka.
W parafii św.św. Cyryla i Metodego w Białej Podlaskiej kolędowanie to wieloletnia tradycja. I w tym roku nie mogło zabraknąć kolędników w prawosławnych domach.
Jak co roku grupa spotykała się z ogromną otwartością i gościnnością bialczan. Nie zabrakło hojnych datków za śpiew kolędników. Repertuar obejmował bowiem piękne, tradycyjne kolędy - „Dobryj weczir Tobi”, „Nowa radost' stała”, „Spy Isusie, spy”, „Czuty dzwinok” - na których wspomnienie niejednemu łezka zakręciła się w oku.
Tegoroczny dochód został przeznaczony na działalność statutową parafialnego Bractwa Młodzieży Prawosławnej i wyposażenie dolnej cerkwi pw. św. Atanazego Brzeskiego.
BMP w Białej Podlaskiej serdecznie dziękuje ks. Marcinowi Gościkowi i jego matuszce Monice Gościk oraz młodzieży, za to, że poświęcili swój świąteczny by podtrzymywać tradycję, a także wszystkim odwiedzonym rodzinom za ciepłe przyjęcie i gościnność.