Modlitewne spotkanie maturzystów na św. Górze Grabarce - relacja
Autor: Katarzyna Rabczuk / 25-03-2011
W dniach 18-20 marca na Św. Górze Grabarce odbyło się ogólnopolskie, modlitewne spotkanie dla tegorocznych maturzystów. W gronie przybyłych młodych ludzi znalazła się niewielka, bo niespełna pięcioosobowa, grupa z naszej diecezji.
Swoją podróż ku wyciszeniu i modlitwie rozpoczęliśmy na dworcu PKS w Białej Podlaskiej, skąd wyruszyliśmy w kierunku Siemiatycz. Tam odebrał nas organizator spotkania i już w 10 minut później ujrzeliśmy mury klasztoru. Co prawda na Górze przywitała nas deszczowa pogoda i pochmurne niebo, ale nie na tym skupiliśmy swoją uwagę. Najważniejsza była dla nas sama obecność w tym niezwykłym miejscu, atmosfera i ludzie wokół. Półgodzinne spóźnienie nie przeszkodziło nam w uczestnictwie w wieczerni. W chwili wejścia do cerkwi poczuliśmy, że dobrze trafiliśmy. Nie mogło być inaczej. Po wieczerni, zapisach i przywitaniu z organizatorami zjedliśmy kolację. Następnie chłopcy udali się na nocleg do Domu Pielgrzyma, a dziewczyny do szkoły w pobliskich Szerszeniach.
Sobotę rozpoczęliśmy od Św. Liturgii, w czasie której przystąpiliśmy do sakramentów Spowiedzi i Św. Eucharystii. Otrzymaliśmy tym samym porcję dodatkowych sił i poczucie, że w tej trudnej drodze ku maturze wcale nie jesteśmy sami. Po obiedzie podzielono nas na kilka grup i rozpoczęły się prace na rzecz monasteru. Było zimno, mokro, prószył śnieg. Mimo to jednak każdy na czas zdążył wykonać powierzone mu zadanie. Zmęczeni fizycznie, ale wzmocnieni duchowo, z radością, doszliśmy do wniosku, że praca w pewien sposób kształtuje nasz charakter. Po pracy był podwieczorek, a równo o 15.00- spotkanie z biskupem supraskim Grzegorzem. Władyka wyjaśnił nam nasze położenie, jasno określił co jest bardziej ważne, a co mniej. Pomógł zrozumieć, że matura jest niezwykle istotna w życiu maturzysty, ale jednocześnie nie możemy zapominać o Bogu, bo to właśnie dzięki Niemu spokojnie, bez nerwów i w skupieniu podejdziemy do tego egzaminu. Podkreślił też szczególną, w naszym codziennym życiu, rolę modlitwy Jezusowej. Głos zabrali również obecni na Świętej Górze duchowni. Po spotkaniu wzięliśmy udział w uroczystej wieczerni sprawowaną przez władykę Grzegorza, a potem poświęciliśmy i postawiliśmy krzyż w imieniu wszystkich maturzystów. Następnie kolacja i powrót na odpoczynek. W szkole organizatorzy przygotowali dla nas wykład- niespodziankę. Swoją obecnością zaszczycił wszystkich student teologii prawosławnej, nauczyciel religii, który pisze pracę doktorską o aniołach. To właśnie o nich nam opowiadał, ale nie tylko. Wszyscy byliśmy mile zaskoczeni, bo posiadał naprawdę dużą wiedzę. Była to wspaniała możliwość poznania czegoś nowego, włączenia się do ciekawej dyskusji, czy zgłębienia swojej wiedzy.
Następnego dnia niestety nie dane nam było uczestniczyć w Liturgii Świętej, ponieważ musieliśmy wyjechać wcześniej, by szczęśliwie i bez większych trudności dotrzeć do domu.
Wyjazd na Grabarkę i udział w modlitewnym spotkaniu dla maturzystów był dla nas niezwykle ważny. Jesteśmy przekonani, że czas spędzony na rozmowie z Bogiem i duchownymi pomoże nam w spokoju przygotować się do czekającego nas egzaminu dojrzałości. Wewnętrzny spokój i wyciszenie, których tam doświadczyliśmy będą kluczowe w podejmowaniu ważnych życiowych decyzji.